
DriveCheck Performance
Ekspert techniczny – sprawdzanie auta przed zakupem
10
900 zł
24h
—
O firmie
DriveCheck Performance to projekt stworzony z pasji do motoryzacji, ale oparty przede wszystkim na wiedzy technicznej, doświadczeniu handlowym i rzetelnej analizie stanu pojazdu. Od początku działalności zrealizowałem dziesiątki inspekcji przedzakupowych samochodów osobowych, sportowych, premium oraz pojazdów użytkowych na terenie Dolnego Śląska, Opolszczyzny, Śląska i Wielkopolski.
Zakres usług
- Każda inspekcja obejmuje między innymi:
- ✔ profesjonalną diagnostykę komputerową
- ✔ pomiary grubości powłoki lakierniczej wraz z raportem PDF
- ✔ kontrolę stanu technicznego pojazdu
- ✔ weryfikację historii napraw i uszkodzeń
- ✔ pomiary tarcz hamulcowych oraz stanu ogumienia
- ✔ szczegółowy raport końcowy z rekomendacją zakupu
Oględziny opublikowane w serwisie
Werdykty tej firmy przy konkretnych ogłoszeniach — najlepszy dowód, jak pracuje.
oględziny w jednym z wrocławskich auto komisów zlecony przez klienta z innego wojewodzctwa. Pełna inspekcja czas trwania 2,5-3 godziny + jazda próbna, auto zostało polecone do zakupu, zostały wykryte standardowe elementy eksplanacyjne tj: kpl hamulców przód, serwis olejowo fitrowy, zakup opon zimowych. Auto miało odnotowana szkodę parkingowa tylne nadkole lewe - duze wartości na odczytach miernika plus cieniowane boczne elemenety, prace wykonane prawidłowo, reszta auta bezwypadkowa zachowana w oryginale, potwierdzone serwisy, oryginalne szyby.
Przeprowadzono pełną kontrolę pojazdu wraz z jazdą próbną, diagnostyką komputerową i analizą historii. Mechanicznie silnik, skrzynia oraz napęd pracują prawidłowo. Potwierdzono szkodę tylną z USA oraz dodatkowe ślady napraw przodu (maska 450–1632 µm, wymieniony prawy reflektor). Brak udokumentowanego serwisu, 1 kluczyk, akumulator EFB zamiast AGM bez kodowania oraz zużyte opony. Zakup wyłącznie po świadomej analizie i negocjacji ceny.
mechanicznie wypada pozytywnie: silnik pracuje prawidłowo, korekty wtrysków bardzo dobre, skrzynia działa bez zastrzeżeń, brak oznak poważnej szkody. Do wymiany: płyn hamulcowy, tylne hamulce, opony i odboje amortyzatorów; do diagnostyki stuki z tyłu. Korozja lewego tylnego błotnika. Największy minus: mocno zużyte, brudne wnętrze i intensywny zapach papierosów. Auto warte zakupu po uwzględnieniu nakładów.
Klient zamówił pełne oględziny przed zakupowego tego auta, z rozmowy ze sprzedawcą który twierdził że auto jest bezwypadkowe i w pełnym serwisie. W dniu czynności oględzin sprzedawca zabronił wykonywać czynności sprawdzających auto. Auto nie przeszło weryfikacji. Nie polecam interesować się tym ogłoszeniem, prawdopodobnie jest tak ukryta historia wypadkowa.
Klient zainteresowany zakupem tego auta zamówił pełen oględziny u sprzedawcy. Niestety w trakcie kontaktu ze sprzedawcą gdzie auto było aktualne do sprzedaży, sprzedawca nie zgodził się na oględziny oraz nie wyrażał możliwości udostępnienia vin pojazdu do weryfikacji w aso VW/skoda. Rekomendacja zainteresowaniem ogłoszeniem jest negatywną, jest prawdopodobieństwo fałszywego ogłoszenia i chęci zaliczki.
Renault Clio III RS 2.0 16V z przebiegiem 272 tys. km. Auto po rozleglejszej naprawie prawego tylnego boku, z licznymi defektami wizualnymi. Silnik podczas jazdy dynamiczny, skrzynia pracuje prawidłowo, jednak występuje nierówna praca na biegu jałowym i intensywny zapach paliwa. Błędy układu ładowania, niesprawna klimatyzacja, brak potwierdzenia rozrządu, dobijające zawieszenie KW i rezonans wydechu. Zakup warunkowy, z dużą rezerwą finansową.
Mercedes-AMG C63 S, import USA, po rozległych naprawach powypadkowych. Obie strony nadwozia naprawiane, miejscami bardzo duża ilość szpachli do 2193 µm. Liczne aktywne błędy sterowników, w tym rozrządu, katalizatora, ESP i aktywnego mocowania silnika. Niedokończone kodowanie, niesprawne radio, nawigacja i Bluetooth. Podczas jazdy auto ściąga, występują niepokojące odgłosy silnika/osprzętu. Stare opony, płyn hamulcowy do wymiany. Przebieg potwierdzony. Zakup zdecydowanie odradzam.
Renault Trafic Long 1.6 dCi – egzemplarz typowo roboczy, bez historii powypadkowej, ale wymagający wkładu na start. Auto wizualnie prezentuje się poprawnie, większość elementów w pierwszym lakierze. Jedyna ingerencja to lokalna naprawa na tylnym nadkolu (ok. 500–600 µm), bez wpływu na konstrukcję. Jazda próbna bez zastrzeżeń – zawieszenie, układ kierowniczy i hamulce pracują prawidłowo. Natomiast kluczowe rzeczy wychodzą w szczegółach. 👉 wyczuwalny zapach ropy w komorze silnika – możliwa nieszczelność lub wcześniejsze wycieki, 👉 objawy zużycia dwumasy przy rozruchu, 👉 bardzo słaba dynamika jak na pusty samochód, 👉 brak historii serwisowej (poza jedną wymianą oleju), 👉 błąd podgrzewacza świec żarowych, 👉 uszkodzona szyba czołowa, 👉 ślady zużycia wnętrza typowe dla auta użytkowego. Diagnostyka nie wykazała poważnych odchyleń w pracy silnika, ale to nie eliminuje kosztów eksploatacyjnych, które są przed nowym właścicielem. ⸻ Wniosek: To uczciwa baza pod auto robocze, ale nie „gotowiec do jazdy”. ✔️ zakup ma sens tylko przy dobrej negocjacji ✔️ konieczny budżet startowy na serwis ❌ brak sensu przy cenie „jak za pewny egzemplarz” ⸻ Realnie do zrobienia po zakupie: rozrząd, serwis olejowy, dwumasa + sprzęgło, szyba, temat świec żarowych i weryfikacja układu paliwowego. ⸻ Podsumowanie: Auto dla świadomego kupującego. Jeżeli ktoś wie, czego się spodziewać i dobrze kupi – może to być sensowny wybór. Jeśli nie – szybko zrobi się z tego drogi temat.
Audi A5 2019 – analiza techniczna egzemplarza z okleiną PPF Na podstawie przeprowadzonych oględzin należy jednoznacznie wskazać, że mamy do czynienia z pojazdem, który mimo braku historii wypadkowej, posiada szereg istotnych mankamentów wpływających na jego odbiór, stan techniczny oraz potencjał zakupowy. Najbardziej charakterystycznym elementem tego egzemplarza jest pełne oklejenie nadwozia folią PPF, która w teorii ma chronić lakier i podnosić wartość auta. W praktyce jakość wykonania tej aplikacji jest niska. Folia w wielu miejscach jest niedokładnie docięta, odspaja się na krawędziach, wykazuje liczne pęcherzyki powietrza oraz oznaki degradacji materiału. Szczególnie widoczne jest to w newralgicznych punktach – przy rantach elementów, wokół anteny dachowej oraz na lusterkach zewnętrznych. Dodatkowo uszkodzona została uszczelka przy antenie typu „rekin”, co wskazuje na nieprawidłowy montaż. Pomiar grubości powłoki lakierniczej wykazał wartości w zakresie 210–300 mikronów na elementach zewnętrznych, co jest bezpośrednim efektem obecności folii ochronnej, a nie wtórnych napraw lakierniczych. Kluczowe jest jednak to, że wszystkie elementy wewnętrzne – wnęki, progi, struktury pod maską – wykazują wartości nominalne w granicach 50–110 mikronów. Pozwala to jednoznacznie wykluczyć ingerencję blacharską oraz potwierdzić bezwypadkową historię pojazdu. Odnotowano natomiast uszkodzenie tylnego zderzaka, które ma charakter parkingowy. Widoczne jest odkształcenie dolnej części, pęknięcie elementu odblaskowego oraz częściowe wysunięcie z mocowań. Tego typu uszkodzenie nie ma charakteru konstrukcyjnego, jednak wpływa negatywnie na estetykę pojazdu i jego odbiór przy oględzinach. W zakresie stanu technicznego pojazd prezentuje się poprawnie, jednak nie bez zastrzeżeń. Stwierdzono niski poziom płynu chłodniczego, co wskazuje na brak bieżącej kontroli eksploatacyjnej. Płyn hamulcowy na poziomie około 1,3% mieści się w normie, jednak również powinien podlegać regularnej weryfikacji. Układ klimatyzacji oraz elementy komfortu (podgrzewanie foteli, szyb, lusterek) działają prawidłowo, co zostało potwierdzone również kamerą termowizyjną. Diagnostyka komputerowa wykazała obecność błędu związanego z pracą klap w kolektorze ssącym. Pomimo że po skasowaniu nie powrócił, należy traktować go jako sygnał ostrzegawczy i potencjalny punkt serwisowy w najbliższym czasie. Dodatkowo odnotowano problem z modułem anteny zewnętrznej, który może wpływać na jakość połączeń Bluetooth. Istotnym mankamentem eksploatacyjnym jest również zastosowanie opon budżetowej marki oraz stan wizualny felg, które posiadają liczne uszkodzenia rantów. Wnętrze pojazdu wykazuje standardowe ślady użytkowania – przetarcia na boczkach foteli, zużycie elementów skórzanych oraz drobne uszkodzenia estetyczne. Wniosek ekspercki: Pojazd nie wykazuje oznak wypadkowości i pod względem strukturalnym jest bezpieczny. Jednocześnie jednak jego stan wizualny oraz jakość wykonania okleiny PPF znacząco obniżają odbiór i wymagają ingerencji. Dodatkowo występują drobne, ale istotne elementy serwisowe do wykonania w krótkim okresie. Zakup może być rozważany wyłącznie przy odpowiednim poziomie negocjacji ceny oraz świadomości konieczności poniesienia kosztów doprowadzenia pojazdu do właściwego standardu wizualnego i eksploatacyjnego.
Volvo XC60 – analiza techniczna egzemplarza z importu USA Na podstawie przeprowadzonych oględzin można jednoznacznie stwierdzić, że mamy do czynienia z pojazdem po poważnej ingerencji blacharsko-lakierniczej, obejmującej nie tylko elementy zewnętrzne, ale również strefy konstrukcyjne. Pomiary grubości powłoki lakierniczej po lewej stronie pojazdu osiągały wartości rzędu 1000–1600 mikronów, co wskazuje na intensywne prace naprawcze z użyciem materiałów wypełniających. Kluczowym aspektem jest jednak zakres tej ingerencji – odnotowano prace w obrębie słupka B oraz progu, czyli elementów odpowiedzialnych za sztywność strukturalną nadwozia i bezpieczeństwo bierne pojazdu. Dodatkowo stwierdzono wymianę drzwi na elementy używane, które również nosiły ślady wcześniejszych napraw i zostały wtórnie lakierowane. Taki sposób odbudowy pojazdu wskazuje na brak spójnej, jakościowej technologii naprawczej i znacząco obniża wiarygodność auta w kontekście dalszej eksploatacji. W zakresie stanu technicznego pojazd wykazuje typowe oznaki zaniedbań eksploatacyjnych: – brak udokumentowanej historii serwisowej – niesprawny układ klimatyzacji – zdegradowane opony (spękania, utrata właściwości mimo bieżnika) – zużycie elementów zawieszenia (m.in. komponenty gumowo-metalowe) – objawy zaburzonej geometrii jazdy (ściąganie pojazdu) Diagnostyka komputerowa wykazała obecność licznych błędów w różnych modułach sterujących. W przypadku pojazdów powypadkowych, szczególnie po imporcie z rynku amerykańskiego, tego typu nieprawidłowości często są konsekwencją wcześniejszych uszkodzeń oraz jakości wykonanych napraw. Istotnym elementem oceny jest również kontekst handlowy – pojazd został sprowadzony w celu naprawy i dalszej odsprzedaży, przy jednoczesnym braku inwestycji w bieżące przygotowanie techniczne. To bezpośrednio przekłada się na poziom ryzyka po stronie potencjalnego nabywcy. Wniosek ekspercki: Egzemplarz nie spełnia kryteriów bezpiecznego i przewidywalnego zakupu. Zakres ingerencji w strukturę nadwozia, brak transparentnej historii serwisowej oraz kumulacja potencjalnych kosztów eksploatacyjnych dyskwalifikują pojazd jako rekomendowany do zakupu.
Opinie o firmie DriveCheck Performance
Opinie wystawiają zalogowani użytkownicy i każda przechodzi moderację. Oznaczenie „Kontakt przez obczajone.pl” dostają autorzy, którzy wcześniej wysłali do tej firmy zapytanie przez nasz serwis.
Nie zamawiałem u Karola inspekcji, więc nie oceniam konkretnego zlecenia — piszę o tym, co wiem z bliska. Znam go osobiście i wiem, jak podchodzi do tematu: robi rzetelne, dokładne sprawdzenia i równie rzetelne podsumowania. Precyzyjny, kompetentny, nie ubiera wniosków w ogólniki — jak coś jest nie tak z autem, mówi to wprost. Jeśli szukasz kogoś, kto pojedzie obejrzeć samochód przed zakupem i powie Ci prawdę zamiast tego, co chcesz usłyszeć, to jest dobry adres.
Korzystałeś z usług tej firmy?
Zaloguj się, żeby wystawić opinię. Wymagamy konta, bo opinie dotyczą konkretnej firmy i muszą mieć autora.